Kilka słów o tym kim jestem i czym się zajmuję :)

Jak to się wszystko zaczęło…

Zaraz po studiach wyjechałam do Norwegii aby odłożyć pieniądze na ‘ten wymarzony domek’. Z trzech planowanych lat spędziłam tam właściwie 6…

Bywało różnie, ale wydaje mi się, że to właśnie Norwegia rozbudziła we mnie chęć fotografowania… Codziennie wychodząc z domu mijałam fiordy, często spacerowałam po górach i wiedziałam,

że muszę jak najwięcej tych cudownych obrazów zatrzymać nie tylko w swojej głowie, ale również na zdjęciach.

Kupiłam pierwszą lustrzankę i od tego momentu nie wypuszczam jej już z rąk.

Pisząc ten tekst siedzę w końcu przed ‘tym wymarzonym domkiem’ i tworząc kawałek swojego świata bardzo pragnę się nim z Wami dzielić.Właśnie tu...

Jak wiecie życie prowadzi nas różnymi ścieżkami zanim dotrzemy do celu… Tak samo było z moją fotograficzną drogą. Szukając swojego stylu zwracałam uwagę na różne aspekty. Jednak przez te wszystkie lata wypracowałam w sobie pewną złotą myśl, której kluczowo się trzymam. Mianowicie ‘nasza wyobraźnia jest najsilniejszą bronią i najważniejszym atutem fotografa! Należy ją rozwijać i pielęgnować’… Zgodzicie się ze mną?

Oczywiście nie umniejszam technicznym czy sprzętowym atutom, jednak jest styl, wyobraźnia i wrażliwość dominują nad techniką...

I może jeszcze kilka słów o moim stylu fotografowania…

Myślę że ‘naturalna’ i ‘emocjonalna’ to słowa klucze.

Do tego dołożę jeszcze ‘wrażliwość’, która jest cechą mojego charakteru i ogromnej empatii.

Wspomnieć chciałabym również o ‘spontaniczności’. W swojej pracy uwielbiam łapać momenty. Te niepowtarzalne, nieudawane i prawdziwe. To chyba jest również element mojej pracy, który bywa niezwykle intrygujący.

Z jednej strony jesteś reżyserem i czasami kreujesz sytuację. Jednak najbardziej fascynujące jest to, że nigdy nie będziesz w stanie pewnych sytuacji przewidzieć. I moim zadaniem jako fotografa – jest tę sytuację dostrzec i uwiecznić.

Pisząc w kilku słowach o stylu zwrócić uwagę pragnę również na relacje międzyludzkie. To jest punkt, któremu poświęcam wiele uwagi. Sama jestem człowiekiem, który ceni sobie przyjazną atmosferę podczas pracy. Lubię kiedy współpraca z klientami przeobraża się w przyjaźnie. Lubię również widzieć, że podczas sesji czujecie się dobrze w moim towarzystwie, wygłupiacie się, żartujecie i co najważniejsze otwieracie się przede mną.

Jest to oznaką zaufania i bardzo Wam za to dziękuję!

Skoro zakładka o mnie, to może jeszcze dodam punkt o podróżach. Mimo że lot samolotem napawa mnie lękiem, nie jestem w stanie odmówić sobie wędrówek po świecie.

W moim sercu bliska na zawsze pozostanie Norwegia... Chłodny skandynawski klimat, minimalistyczny styl i te fiordy na wyciągnięcie ręki... Spoglądając bardziej w ciepłe klimaty dość mocno rozkochała mnie w sobie Toskania, która zachwyca swoimi malowniczymi, krętymi uliczkami. Kawiarenki, soczyste owoce, czerwone wino i język który brzmi jak muzyka… To pierwsze skojarzenia jakie nasuwają się na myśl o tym miejscu na ziemi.

Z miłości do fotografii i podróży powstaje również mój autorki sklepik, ale o tym... już niebawem na blogu.

Ściskam Was serdecznie i dziękuję za odwiedziny na stronie :)

Ania